ZAPRASZAM DO ODWIEDZENIA MOJEGO BLOGA – http://babskierady.prv.pl/

*

*

Zapraszam do

odwiedzenia mojego bloga

pod adresem:

*

*

*

http://babskierady.prv.pl/

*

*

*

Nowe kategorie, nowe tematy m.in.

kulinarne -  ciasteczka serowe, sałatka afrykańska…

porady- jak czyścić srebro…

handmade-  jak wykonać krzyżyk, jak zakończyć nitkę

i inne…

*

*

*

http://babskierady.prv.pl/

*

*


Przeprowadzka…

Witam serdecznie,

blog został przeniesiony na nowy adres:

babskierady.prv.pl

Serdecznie zapraszam

[Magda]

xxx…Schematy, wzory…

Blog został przeniesiony na adres-

babskierady.prv.pl .

Zapraszam.

Są dwa rodzaje schematów.

Kanwy z nadrukiem, który  pokrywamy krzyżykami  odpowiednich kolorach. Ten sposób  jest prostszy i nie wymaga idealnego skupienia. Takie kanwy z nadrukiem, można dostać w pasmanteriach i innych hobbystycznych sklepach.

kanwa z nadrukiem:

3

Są też schematy na papierze, według którego wykonujemy to samo na materiale. Według mnie jest ciekawszy, przez to, że jest bardziej skomplikowany, co za tym idzie więcej wkładamy w to pracy i serca :)

Nie jest to trudne, ale trzeba się skupić i dokładnie liczyć krzyżyki.

Schematy można znaleźć w gazetkach dotyczących tematyki robótek ręcznych- można dostać w kioskach, lub drukując z internetu z przeróżnych stron, również zagranicznych.

Schemat składa się z kwadracików. Każdy jeden kwadracik to jeden krzyżyk.

Różnią się one kolorami lub symbolami.  Każdy kolor lub symbol odpowiada innemu kolorowi muliny, które rozpisane są w legendzie do schematu.

Fragment schematu i spisu części kolorów potrzebnych do wykonania obrazka:

schematkolory

Blog został przeniesiony na adres-

babskierady.prv.pl .

Zapraszam.


A tak wygląda wyszyty już obrazek z tego właśnie schematu:

4

Można też skorzystać z programu komputerowego, który ze zdjęcia, pocztówki itp.  stworzy nam schemat wraz z numerami kolorów muliny wybranej firmy.

To jest właśnie obrazek, który został odwzorowany z pocztówki, dzięki właśnie takiemu programowi:

2

[Magda]

Blog został przeniesiony na adres-

babskierady.prv.pl .

Zapraszam.

Decoupage… Naklejamy…

Blog został przeniesiony na adres-

babskierady.prv.pl .

Zapraszam.

Jeśli nasz przedmiot jest już pomalowany, a farba na pewno wyschła, możemy naklejać serwetkę.

Kiedy po raz pierwszy zabierałam się za decoupage,  postanowiłam zrobić próbę.

Wzięłam pierwszą lepszą puszkę i jakąś nie zniszczoną ale używaną serwetkę. W ten sposób nie było mi szkoda jej drzeć, a sprawdziłam jak się to robi.

Później nakleiłam na puszkę wydarty fragment serwetki za pomocą… rozbełtanego białka z jajka.

Tak sprawdziłam z czym to się je.

Blog został przeniesiony na adres-

babskierady.prv.pl .

Zapraszam.


Później już kupiłam klej wikolowy, który jest  przeznaczony do klejenia elementów wykonanych z drewna, ale  bardzo dobrze sprawdza się w decoupage, tylko trzeba rozcieńczyć go niewielką ilością wody.

Najpierw maluję wybrane miejsce  klejem, chwilkę czekam, aż stanie się trochę bardziej kleisty niż wodnisty ;)

Delikatnie przykładam motyw serwetkowy, spokojnie dociskam, głaszczę i ostrożnie prostuję zagięcia,  tak żeby serwetki nie naderwać- gdy jest już zwilżona klejem łatwo jej zrobić krzywdę ;).  Szczerze mówiąc, na początku rwały mi się prawie za każdym razem, ale z czasem to wyczucie się wyrabia i takie wypadki są już rzadziej ;)

Maluję jeszcze klejem po serwetce, też delikatnie, bo serwetka lubi się wtedy niszczyć. Pędzelkiem też można delikatnie jakieś marszczenia poprawić, ale raczej ciężko ich zupełnie uniknąć.

Teraz czekam, aż serwetka wraz z klejem wyschnie :)

[Magda]

Blog został przeniesiony na adres-

babskierady.prv.pl .

Zapraszam.

Decoupage…Malowanie…

Blog został przeniesiony na adres-

babskierady.prv.pl .

Zapraszam.

Mam przedmiot do ozdobienia. Mam pomysł, koncepcję, plan. Mam serwetkę. Wydarty lub wycięty motw(y) z serwetki.

Czas na przygotowanie tła pod motyw.

Jeśli motyw jest  wyrywany z fragmentem tła z serwetki- dobrze jest pomalować przedmiot kolorem podobnym do tego tła, wtedy oba naturalnie się łączą.

Jeśli chcę pomalować przedmiot na czarno/ciemno- trzeba liczyć się z tym, że motyw na takim tle nie będzie widoczny- można wtedy miejsce przeznaczone na naklejenie motywu pomalowć jasną farbą.

Farba jaką maluję przedmioty, niezależnie z jakiego tworzywa one są, to biała emalia akrylowa do drewna i metalu. Do farby potrzebuję też pigmentów (uniwersalne koncentraty pigmentowe), które do niej dodaję, w celu uzyskania planowanego koloru.

Do małego słoiczka lub innego niewielkiego pojemniczka leję białą farbę. Dodaję wybrane pigmenty i mieszam. Niestety na początku nigdy nie trafiałam z ilością ani białej farby, ani pigmentów ;) Za dużo pigmentu- dodaję farbę, za dużo farby- dodaję pigment. Taka jestem oszczędna ;) Ale w ten sposób miałam kilka słoiczków z różnymi kolorami farb, a zawsze jakiś mi się przydaje, ewentualnie dany kolor trochę modyfikuję posiadanymi pigmentami. Teraz już czasem udaje mi się trafić w ilość. Ale zawsze to lepiej jak farby zostanie, niż ma zabraknąć- trudno jest odtworzyć identyczną barwę ;)

Kiedy już uzyskam odpowiedni kolor- maluję. A maluje róznie-  3 sposoby.

1. Pędzlem, pokrywając farbą całą powierzchnię. Jak już dobrze wyschnie, powtarzam (min. dwie warstwy).

2. Maluję gąbeczką tapując. Czyli maczam niewielką gąbeczkę delikatnie w farbie i opukuję dokładnie miejce po miejscu malowany przedmiot. Zazwyczaj wystarczą dwie warstwy tapowania. Ale zależy od farby.

Gąbeczki wycinam z takiej kuchennej do zmywanie (nowej). Nie może być ona za duża (z jednej wycinam zazwyczaj około 6 mniejszych).

Blog został przeniesiony na adres-

babskierady.prv.pl .

Zapraszam.


3. Maluje pędzlem lub tapuję (jedna lub dwie warsty). Później innym odcieniem lub kolorem tapuję już “niedokładnie”. W ten sposób można stworzyć tło dukolorowe, lub cieniowane.

Nie śpieszę się z malowaniem drugiej warstwy i nie nakładam farby zbyt dużo. Nie schnie ona wtedy dobrze. Staram się nakładać jedną warstwę na dzień.

Przygotowanie tła pod motyw zajmuje mi zazwyczaj 2-3 dni.

[Magda]

Blog został przeniesiony na adres-

babskierady.prv.pl .

Zapraszam.

Decoupage…Serwetkowe motywy…

Blog został przeniesiony na adres-

babskierady.prv.pl .

Zapraszam.

Przedmiot do ozdobienia jest. Teraz trzeba dopasować motyw z serwetki.

Wzorów serwetek jest mnóstwo.  Można je kupić w sklepach gospodarstwa domowego,  w sklepach z upominkami, ale zazwyczaj sprzedawane są całymi paczkami. Najlepszym wyjściem jest kupowanie na sztuki. Wtedy mamy za tą samą cenę kilkanaście wzorów. Ja kupuję po jednej/dwie serwetki z wzoru zazwyczaj przez internet. Np. na Allegro jest ogromny wybór, gdzie jedna serwetka kosztuje około 0,50zł. A koszt przesyłki nie jest zbyt duży. Czasami potrzebuję dokupić taką samą serwetkę, jak dotąd nie miałam z tym problemu.

Wybieram sobie kilka lub kilkanaście wzorów, mam wtedy pewność, że w razie jak mnie jakiś pomysł dopadnie, będę miała z czego wybrać ;)

Blog został przeniesiony na adres-

babskierady.prv.pl .

Zapraszam.


serwetki

Jak przygotować motyw do naklejenia?

Wybrany motyw można wyciąć lub wydzierać z fragmentem tła.  Zdecydowanie  polecam to drugie, wtedy motyw ładnie wtapia się w tło na pomalowanym przedmiocie.

Jednak zdarza się tak, że tło serwetkowe zupełnie mi nie pasuje do koncepcji, wtedy wycinam sam motyw, co jest niestety trudniejsze i bardziej pracochłonne, szczególnie jak wybrany motyw ma dużo drobnych, cienkich elementów.

Serwetka składa się z trzech cieńszych warstw. Po wydarciu, czy wycięciu motywu, trzeba je oddzielić. Potrzebna jest nam ta pierwsza, wierzchnia warstwa.

I tak motyw jest gotowy do naklejenia.

motyw

[Magda]

Blog został przeniesiony na adres-

babskierady.prv.pl .

Zapraszam.

Decoupage… Co ozdobić?…

Blog został przeniesiony na adres-

babskierady.prv.pl .

Zapraszam.

Nie wiedziałam od czego będzie mi najłatwiej zacząć. Jaki kształt, z czego wykonany… Siedziałam w kuchni i rozglądałam się szukając czegoś, co mogę pomalować, czego ewentualnie nie będzie mi szkoda. To, nie. To też.  Mam, może być.

Były to dwie wielkie  puszki, w których przed laty, było jakieś niemieckie (chyba)  mleko w proszku dla dzieci, które to ja spożywałam jako maluch ;). Puszki zostały, mają prawie tyle lat co ja ;). Odkąd pamiętam zawsze trzymaliśmy w nich suszone grzyby. Pomyślałam, że spróbuję, wcześniej kupiłam paczkę serwetek z motywem grzybów, jakiś pomysł w głowie był. Jak na pierwszy raz byłam zadowolona, teraz trochę inaczej bym to zrobiła, ale i tak jest OK.

Puszki na “pierwszy raz” były dobrym pomysłem. Metal nie wymaga specjalnych przygotowań jak tylko umycie i wysuszenie.

Następna była plastikowa doniczka, później druga ;)

Metalowe pudełko po cukierkach Wedla…

Plastikowy chlebak…

Stary wieszak na klucze…

Stara, drewniana deska do krojenia…

Słoiki po kawie…

I tak mogłabym wyliczać i wyliczać… A przede mną na pewno jeszcze wiele pomysłów… Tylko czasu ostatnio brak.

Blog został przeniesiony na adres-

babskierady.prv.pl .

Zapraszam.


Wymienię jeszcze kilka ciekawych pomysłów, na które mam chrapkę:

Kartonowe pudełka po butach, biżuteria, szkatułki

Wieszaki na ubrania, meble, zegary

Słoiki, butelki, i inne opróżnione pojemniki

Konewki, doniczki, podkładki pod szklanki, tace

A co mnie rozbawiło:

kamienie i pudełka zapałek :)

Jak już wspominałam, dobrze jest rozejrzeć się w domu. Na mnie domownicy na początku dziwnie patrzyli, kiedy jakiś najprostszy przedmiot, np. słoik brałam do ręki i mu się kilka minut przyglądałam, tworząc w głowie pomysł, plan  ;)

Kiedy już się trochę wprawiłam rozglądałam się na allegro za jakimiś szkatułkami czy bransoletkami z drewna. W sklepach typy “wszystko za 5zł”, “super/ hiper markety” można tanio kupić różne rzeczy, z drewna i nie tylko.  Z czasem skojarzenie przedmiotu z decoupage przychodzi samo i jest nachalne ;)

[Magda]

Blog został przeniesiony na adres-

babskierady.prv.pl .

Zapraszam.

Decoupage… Pierwsze zakupy…

Blog został przeniesiony na adres-

babskierady.prv.pl .

Zapraszam.

Do wykonania decoupage dostępne są specjalne materiały hobbystyczne, ale są bardzo drogie. Ja używam farbę i pędzle kupione w zwykłym sklepie budowlanym. Nie są dużym wydatkiem, a są wydajne. Za pierwszym razem próbowałam sprzedawcy wytłumaczyć jaką farbę potrzebuję, opowiadając do czego będę jej używać. Widok miny sprzedawcy- nieoceniony ;). Później już oszczędzałam sobie szczegóły :)

Najpierw proponuję rozejrzeć się po domu, większość w domu znajdzie najzwyklejszy przedmiot do ozdobienia, pędzle, czy jakieś serwetki. ja niestety musiałam zacząć od zera. Jedyne co znalazłam, to przedmiot, który później ozdobiłam.

Moje pierwsze zakupy:

-przedmiot do ozdobienia- nie kupowałam, ale przeszukałam cały dom  ;) Na początek polecam coś w miarę prostego w kształcie- z drewna, plastiku lub metalu, np. doniczka, deska do krojenia, puszka…

-pędzel raczej naturalny, ewentualnie gąbka- taka kuchenna

-farba akrylowa biała(do drewna i metalu)+pigmenty do farby, które mieszam z białą, dla uzyskania wybranego koloru

-lakier akrylowy do drewna bezbarwny(błyszczący, matowy, półmatowy)

-serwetka z wybranym wzorem, można użyć też specjalnych papierów, ale są one droższe i trudniej zamaskować granicę między naklejonym fragmentem i podłożem

-klej najlepiej WIKOL(na samą próbę użyłam białka z jajka)

Blog został przeniesiony na adres-

babskierady.prv.pl .

Zapraszam.

narzędzia

To wszystko co na początek jest niezbędne, są oczywiście inne ciekawe produkty i bardzo pomocne, ale o tych i tych podstawowych szerzej opowiem następnym razem.

[Magda]

Blog został przeniesiony na adres-

babskierady.prv.pl .

Zapraszam.

Decoupage…Cóż to takiego…

Blog został przeniesiony na adres-

babskierady.prv.pl .

Zapraszam.

Z techniką tą spotkałam się kilka lat temu, poczytałam tu i tam, ale jakoś wydawało mi się to za trudne i drogie.

Jakieś 2 lata temu do tematu powróciłam i znalazłam, a to co znalazłam przekonało mnie do podjęcia próby :)

Decoupage (czyt.dekupaż), jest to technika ozdabiania przedmiotów drewnianych, metalowych, plastikowych, szklanych, materiałowych, kartonowych, widziałam nawet kamienie tą techniką zdobione ;), elementami z serwetek.

Technika serwetkowa, to nic innego jak wycinanie, wydzieranie ciekawych motywów z serwetek stołowych-papierowych. Takie co to do obiadku się podaje. Potem maluje się je kilkakrotnie lakierem, tak żeby nie była wyczuwalna granica przyklejonego elementu.

Wygląda to tak jakby element ozdobny był namalowany :)

sloiczek

Coś więcej na ten temat już niedługo :)

Blog został przeniesiony na adres-

babskierady.prv.pl .

Zapraszam.

xxx…Tamborek…

Blog został przeniesiony na adres-

babskierady.prv.pl .

Zapraszam.


Osobiście nie lubię tego urządzenia. Ale przy gęstch tkaninach i dużych wzorach jest bardzo pomocny.

Najczęściej spotykanym tamborkiem są  pierścienie wewnętrzny i zewnętrzny z zaciskiem-śrubką.

tamborekMniejszy pierścień owijamy tkaniną (pierścień pod spodem), tak aby miejsce w którym mamy wykonać haft był w środku pierścienia.

Zewnętrzny pierścień zakładamy od góry na mniejszy owinięty już tkaniną, naciągamy i wyrównujemy  i zakręcamy śrubkę.

Bywają różne rozmiary takich ramek, ale i rodzaje. Są plastikowe i drewniane, okrągłe i kwadratowe(dla mnie nowość), albo takie, które można użyć od razu jako ramkę do obrazka.

Wiele haftujących kobietek, używa tamborki nawet do obrazków, dla mnie jest to bardzo niewygodne, radzę sobie owijając rękę tkaniną i jakoś tak sama naciągam tkaninę palcami ;) Tak jest mi wygodniej.

Każdy musi znaleźć swój własny sposób na wszystko :)

[Magda]

Blog został przeniesiony na adres-

babskierady.prv.pl .

Zapraszam.

« Starsze wpisy